30 maj 2014

mam dres - i mi dobrze w nim jest!

14 komentarzy.

koszulka: Zara / spodnie: no name.

pomimo choroby, to humor mi dopisuje. pomimo brzydkiej choroby i bólu głowy z nadmiarem kataru - nie narzekam. luźne spodnie z koszulką sprawiają, że czuje się swobodnie. a dresy...  wprost je kocham! przypominają mi o wspaniałym Nowym Yorku, i ich wygoda sprawia, że czuje się lekka.
a z dłoni wyszła moja literka imienia A - mój nowy znak rozpoznawczy ;) i zapraszam Was na facebooka strony, którego dziś stworzyłam :)

25 maj 2014

instagram.

7 komentarzy.


treningi, treningi - szlifowanie solówek.. to co kocham nawet pomimo bólu ;) chodź ostatnio moje kolana są w siniakach od figur tanecznych, to dodatkowo stopy tak samo - aż wstyd w lecie wyjść z takim ciałem do ludzi.

zaczęłam bawić się w filmowca - może coś z tego wyjdzie. na efekty musicie jeszcze chwile poczekać. jednak przydaje się statyw i tło fotograficzne w domu, jednak za mały mam pokój do tworzenia - muszę chyba przemeblować pokój ;)

sezon rowerowy rozpoczęty a ja z chodzenia na piechotę (co jestem fanką) przerzuciłam się na rower. to przez to, że dzięki temu środkowi lokomocji i - zyskuje czas - nawet na chwilę odpoczynku ;)
praca jako Ania-niania i animatorka - to dla dzieci najlepszy prezent - jak mnie spotykają ;)
chwila wytchnienia i relaksu przed laptopem - rzadko mam takie chwile podczas dnia - częściej pracuje po godzinie 20.00 i tak do 1.00 w nocy.

22 maj 2014

z sentymentem - 'Ulotnie'.

4 komentarze.


sentyment mam do tej solówki, sentyment mam do tego jak powstała, sentymentalna jest też jej historia. gdy tylko słyszę dźwięki jej - od razu poprawia mi się humor. zawsze gdy mam okazje, to tańczę ją. daje mi wiele radości. chodź powstała w godzinę, to dalej kocham ją!
czy widzieliście kiedyś jak tańczę? jeśli nie - to macie okazje ;)

15 maj 2014

punktowa emulsja przeciwtrądzikowa.

3 komentarze.

każda z Nas ma czasem taki dzień - że wychodzi nie przyjemny gość na twarzy a na drugi dzień ważne spotkanie, impreza. jak wtedy można się pozbyć takiego "natręta"? moim numerem jeden jest oto ta emulsja punktowa przeciwtrądzikowa firmy Mary Kay. plusem tego produktu jest to, że emulsja ta szybko się wchłania, jednak pomimo swojej ceny - 45 zł, ja polecam do zakupu. sama ją stosuje i gdy mam bardzo ważne spotkanie, występ używam wieczorem na oczyszczoną twarz, a na drugi dzień już znika. czasami, kiedy mam więcej nieprzyjemnych gości stosuje wtedy - rano i wieczorem, a na drugi dzień błyskawicznie opuszczają mój lokal ;) emulsje można zakupić jedynie u konsultantek tej firmy. czy polecam? - jak najbardziej w 1000%


recenzja ta nie ma na celu promowania, lecz ocenę produktu.

13 maj 2014

je danse avec le vent, la pluie.

3 komentarze.

tańczę z wiatrem i deszczem, tańczę na sali i na ulicy - tańczę wszędzie! no bo to racja! przez długi okres czasu nie było mnie z powodów tanecznych. zrobiłam letnie porządki w blogowaniu - pozmieniałam wszystko by było przejrzyściej i ciekawiej. jak się Wam podoba?

spódniczkę ze zdjęcia sama wykonałam z tiulu. jest to tutu - to spódniczka do tańca klasycznego - baletu. do mojej kolekcji dołączyła właśnie w kolorze białym, pudrowego różu i myślę o neonowym kolorze do wykonania. pięknie się prezentuje z pointami - prawda?

mój nowy hit muzyczny to: Indila - Dernière Danse. słucham na okrągło, teledysk jest ciekawy wpada w ucho i tekst jest związany z moją tematyką. mam nadzieje, że utwór też się Wam spodoba.