14 cze 2014

Espaniol? - si señor!



taki czas się zbliża, że za niecałe 3 tygodnie przeprowadzam się do Hiszpanii. a mój hiszpański? średnio - muszę sobie przypomnieć zwroty, słówka o dziwo pamiętam. gramatyka - coś kojarzę. zaopatrzyłam się w podręczniki i słowniki - i zaczynam przypominanie. chodź połowę pamiętam, to drugą połowę muszę nadrobić. Hiszpański nie jest taki trudny - podobny do włoskiego więc, kto miał styczność - szybko się go nauczy.

17 komentarzy:

  1. Kurcze fajnie Ci. Powodzenia w nauce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hiszpania! Zazdroszczę! :) Pojechałabym tam :)
    Mam nadzieję, że nauka dobrze Ci będzie szła. Z tego co się orientuje to język hiszpański nie jest trudny, przez pewien czas oglądałam telenowele w tym języku, oczywiście z dubbingiem polskim i kilka słówek pamiętam do dziś. ;)

    Ja za to muszę za włoski się brać, bo za ponad miesiąc jadę na wakacje tam, a nic nie umiem...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zawsze się chciałam nauczyć hiszpańskiego, ale znam tylko pojedyncze słówka, zazdroszczę wyjazdu Hiszpania jest przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale super, na pewno fajnie będzie mieszkać w Hiszpanii :)
    A co do nauki tego języka, to ja kupilam sobie materialy i od lipca postanowilam zacząć się uczyć tego jezyka, bo bardzo mi się podoba i fajnie byloby go umieć.
    Powodzenia w dalszej nauce !

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki w takim razie :) Chciałabym się kiedyś nauczyć hiszpańskiego albo francuskiego, więc możliwe że jeśli w końcu się do tego przekonam to poznam ten język bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O mam w domu słownik PONSa tylko do francuskiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i w sumie to PONS jest rzeczywiście podręczny :)

      Usuń
  7. Wow, tak na stałe?
    Powodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeprowadzasz się do Hiszpanii? Ale super! *-* Do pracy, na stałe? ;> Zawsze chciałam tam pojechać. Uczyłam się hiszpańskiego przez 3 lata, faktycznie nie jest trudny, chociaż pod koniec gubiłam się już w tych wszystkich czasach.

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałabym się tam przeprowadzić :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale zazdroszczę <3 ja uczylam się hiszpanskiego 3 lata :) www.llealicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Przeprowadzasz się? Jej! Hiszpania to moje przyszłe marzenie <3
    Uczę się hiszpańskiego od pierwszej klasy gimnazjum i o ile w gimnazjum czegoś się nauczyłam, teraz w liceum nie mam już takiej możliwości :(

    OdpowiedzUsuń
  12. uczę się hiszpańskiego 6 lat.. nie lubię się go uczyć, ale trudny nie jest :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi też często zdarza się zmoknąć. No cóż, mam takie szczęście, akurat przez cały rok. Zwykle gdy zapowiada się na deszcz, nie biorę parasola, a gdy jest słonecznie, to mam go ze sobą, taka ironia losu. :)

    Też słyszałam że gramatyka jest trudna, no ale kto wie. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ojeny ale zazdroszczę:) ja miałam styczność z włoskim trochę:>

    OdpowiedzUsuń
  15. Takie momenty zawsze się dobrze wspomina ;) Ile ja mam wspomnień jeszcze z wcześniejszych czasów :p chociaż pod blokiem nie siedziałam raczej ;p
    Zawsze się boję, że się ktoś przyczepi, że będzie zadyma albo zarobię mandat :P w średniej szkole czasem w ramach wagarów siedzieliśmy między blokami,ale to było luźne, w dzień, bez picia ;p

    Oj jakoś idzie, chociaż lepiej z ćwiczeniami niż jedzeniem :P

    Dasz, dasz ;)
    Hmm to może ja potem zacznę się przykładać do hiszpańskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A i tak najwięcej nauczysz się na miejscu :)

    OdpowiedzUsuń